Wydaje się Wam, że do Świąt jeszcze daleko, ale nim się obejrzycie, będzie za późno na znalezienie fajnego prezentu, zrobienie zakupów, czy wysłanie kartek. Dlatego przygotowania należy zacząć wcześniej, aby w Wigilię nie biegać jeszcze po sklepach w poszukiwaniu lampek choinkowych. Mam nadzieję, że dzisiejszy post Wam w tym pomoże.

Dla wielu Święta kojarzą się z koszmarem, a nie z miłą rodzinną atmosferą. Ilość przygotowań przerasta nasze możliwości. Codziennie praca, a po pracy zakupy, porządki, gotowanie. Jak z tym wszystkim nie zwariować i choć trochę poczuć atmosferę Bożego Narodzenia? Po pierwsze nie bójmy się zaangażować całej rodziny. Skończmy z przekonaniem, że my zrobimy to lepiej. Odpuśćmy, a nagle okaże się, że dzieci poradziły sobie z ubraniem choinki a partner z odkurzaniem. Po drugie sporządźmy plan działania. Uwierzcie mi, że dobrze przygotowana lista zadań może zdziałać cuda.

Ja stosuję kilka sprawnych trików, którymi się z Wami podzielę. W ubiegłym roku organizowałam Święta u siebie i dałam radę. Dodatkowym utrudnieniem było to, że w październiku wprowadziliśmy się dopiero do nowego mieszkania, które musiałam zaprojektować od podstaw. Na szczęście uwinęłam się z tym na tyle szybko, że w listopadzie było już po wszystkim, a to za sprawą dobrej organizacji.

Organizacja to podstawa. Przekonacie się o tym, jeśli skorzystacie z moich porad. Przede wszystkim należy zacząć od sporządzenia planu. Co musimy zrobić przed Świętami?

Oto lista głównych rzeczy:

– porządki;

– zakupy spożywcze;

– zakupy – prezenty;

– wysłanie kartek świątecznych;

– przygotowanie potraw;

– dekorowanie domu, balkonu, ogrodu;

– ubranie choinki.

Teraz musimy pomyśleć, co z tych rzeczy możemy zrobić najwcześniej? Nie ma potrzeby zostawiania niektórych zakupów czy porządków na ostatnią chwilę.

Zacznij porządki znacznie wcześniej

Jeśli chodzi o porządki to istnieje uniwersalna zasada „od ogółu do szczegółu”. Na początku sprzątamy pomieszczenia najmniej używane (balkon, taras, pokój gości, salon). Na końcu sprzątamy kuchnię i łazienkę. Znacznie wcześniej możemy uporządkować szafę, półki w kuchni, garderobę. Na końcu zostają do sprzątnięcia te powierzchnie, które widać, czyli podłogi, meble, wanna.

Nie zapomnijmy o zastawie. Wyciągnijmy ją wcześniej i umyjmy. Później możemy jedynie wypolerować i gotowe. Podobnie rzecz ma się z choinką i ozdobami. Dobrze jest to wszystko wyciągnąć wcześniej, żeby sprawdzić, czy działają lampki, czy coś nam się nie potłukło. Trzeba wszystko przetrzeć, odświeżyć.

Kup rzeczy jak najszybciej

Jeśli chodzi o zakupy, to uwierzcie mi, im wcześniej, tym lepiej. Zarówno o prezenty, jak i niektóre produkty spożywcze możemy zatroszczyć się wcześniej. Czy nie zdarza się Wam tak, że mając na głowie gotowanie i porządki na dzień przed Wigilią stoicie w gigantycznej kolejce lub biegacie od sklepu do sklepu, bo okazało się, że lampki na choinkę nie działają? Wtedy myślicie sobie, o nie, za rok kupuję wszystko miesiąc wcześniej. Po czym mija rok, a Wy ponownie stoicie w kolejce. A wystarczy usiąść w jakiś weekend, wziąć kartkę papieru (lub wydrukować mój planer) i spisać, co chcemy kupić naszym najbliższym. Czego brakuje nam do ozdobienia choinki? Ile mamy kartek do wysłania? Co ugotujemy i ile mąki, masła potrzebujemy? Proste, praktyczne i pozwoli nam zaoszczędzić mnóstwo czasu.

Jeśli chodzi o prezenty, to nigdy przenigdy nie wybierajcie się do sklepów, nie wiedząc, co chcecie kupić. Zasada typu, pójdę i coś wymyślę, nie działa. Nie dość, że spędzicie mnóstwo czasu na bezsensowne szwendanie się po galeriach, to jeszcze stracicie pieniądze. To naturalne, że po całym dniu chodzenia mamy tak dość, że idziemy do jakiegokolwiek sklepu i kupujemy cokolwiek, byleby już wrócić do domu.

Najpierw należy zrobić rozeznanie w internecie. Jeśli już coś upatrzymy, sprawdźmy gdzie możemy to kupić najtaniej. Czasami warto zamówić coś z internetu. Szybciej i taniej. A gdy wszystko skompletujemy, nie zapomnijmy o opakowaniach. Kupmy gotowe lub sami przygotujmy. Zapakowane prezenty mogą czekać w naszej szafie nawet i miesiąc. Chyba że dajemy jakieś produkty spożywcze z krótkim terminem ważności.

Dodaj mieszkaniu trochę świątecznego zapachu

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam gdy w mieszkaniu pachnie. Święta kojarzą mi się z zapachem ciast, cynamonu, goździków, cytrusów, wanilii, choinki. I zanim uda nam się naturalnie te zapachy uzyskać, np. wypiekając pyszne makowce, zadziałajmy na nasz zmysł węchu nieco wcześniej.

1. Najprostszym sposobem jest zakup świeczek. W każdym sklepie można kupić świąteczną wersję. Dodatkowym atutem świeczek jest płomień. W grudniu szybko robi się ciemno, więc takie ciepłe światło stworzy nam wspaniały klimat.

2. Możemy też zainwestować w kadzidełka. Te o zapachu wanilii lub cynamonu są obłędne. Jeśli nie lubimy tak intensywnej formy, możemy kupić tzw. kominki i wlewać do nich różne olejki eteryczne, np. zapach świerku. Od razu skojarzy nam się z choinką.

3. Kolejnym pomysłem mogą być pachnące patyczki. Znacie pewnie ten rodzaj zapachów domowych. To świetna inwestycja, ponieważ zazwyczaj wystarczają na długo. Ja mam takie w łazience i w przedpokoju. Nie zamieniłabym je na żadne inne.

4. Szafa pachnąca piernikiem? Czemu nie? Poprzyklejajmy świąteczne zapachy do wnętrza szafy, a otwierając ją za każdym razem, nie będziecie mogli nie myśleć o Świętach.

5. Stosujmy pachnące detergenty. Ja jestem zakochana po uszy w produktach Barwy – Perfect House. Mają tam płyny do szyb, mebli, naczyń, podłóg. Wszystkie pojemniczki są tak ładne, że spokojnie mogą stać na widoku. Są w dość przyzwoitej cenie i wystarczają na długo. Kupicie raz i nie zechcecie przestać.

6. Ostatnie triki są super proste i niedrogie. Wystarczy, że kupimy olejek eteryczny o jakimś świątecznym aromacie. Jeśli pokropimy żarówkę (zimną i nie w okolicach gwintu), po włączeniu światła zacznie nam pachnieć. Ten trik można testować cały rok, z różnymi zapachami. Drugi pomysł na olejki to odkurzacz. Pewnie wiele z Was nie lubi tego unoszącego się zapachu kurzu podczas odkurzania. Wystarczy jedynie pokropić worek w odkurzaczu i już. Efekt murowany.

 

Skrócony plan działań:

 

Od 1 do 4 grudnia

∗ ustal budżet na całe Święta;

∗ sporządź menu na Wigilię oraz pierwszy i drugi dzień Świąt;

∗ spisz produkty, których potrzebujesz;

∗ ustal kolejność porządków;

∗ sprawdź i zapisz, jakich detergentów Ci brakuje;

∗ sprawdź i spisz pomysły na prezenty (pamiętaj, że przed Świętami czas wysyłki może być dłuższy, więc jeśli chcesz coś zamówić z internetu, zrób to wcześniej);

∗ spisz adresy osób, do których chcesz wysłać kartki;

∗ sprawdź, jaki jest stan Twoich ozdób choinkowych, spisz to, czego brakuje.

 

Od 5 do 11 grudnia 

∗ zacznij porządki w miejscach, których używasz najrzadziej (warto w tym czasie zatroszczyć się też o lodówkę i piekarnik);

∗ kup te produkty spożywcze, które mogą spokojnie przetrwać do Świąt, czyli masło, mąkę, mak itd.;

∗ wybierz się do sklepów po resztę prezentów;

∗ zaplanuj, w co chcesz się ubrać, jeśli czegoś Ci brakuje, to jest to dobry czas na zakupy;

∗ zanieś garnitur i płaszcz do czyszczenia;

∗ umyj zastawę świąteczną.

 

Od 12 do 18 grudnia

∗ przygotuj niektóre potrawy: uszka, pierogi, pierniczki;

∗ wyślij kartki;

∗ przygotuj świąteczne dekoracje;

∗ skompletuj i zapakuj wszystkie prezenty;

∗ kup choinkę, jeśli potrzebujesz nowej.

 

Od 19 do 24 grudnia

∗ przygotuj pozostałe potrawy;

∗ kup jeszcze to, czego Ci brakuje;

∗ uprasuj ubrania;

∗ posprzątaj kuchnię i łazienkę;

∗ ubierz choinkę;

∗ usiądź wygodnie, odpocznij i ciesz się klimatem Świąt.

To jest mój plan na Święta. Jeśli macie własny, dobrze działający, to go nie zmieniajcie. Wiadomo, że każdy z nas inaczej spędza Święta i inaczej się do nich przygotowuje. Jeśli jednak uda mi się zmniejszyć Wasz przedświąteczny chaos, będę szczęśliwa. O świąteczny klimat i nastrój musicie zadbać sami.

Mam też dla Was planer do pobrania i wydrukowania. Mam nadzieję, że Wam się przyda. Miłego planowania!

Oto planer do pobrania: planer

mm
Napisane przez Justi
Psychoterapeutka, po uszy zakochana w kotach. Miłośniczka filmów, makaronów i ładnych rzeczy. Kreatywna i dobrze zorganizowana.

    18 komentarzy

  1. parlsey 1 grudnia 2016 at 12:38 Odpowiedz

    zawsze powtarzam sobie, żeby kupić prezenty do końca listopada i nigdy się to nie udaje 🙁

    • mm
      Justi 1 grudnia 2016 at 12:44 Odpowiedz

      Oczywiście prezenty nie są najważniejsze i możemy je kupić nawet 24 grudnia lub jeszcze lepiej – wykonać sami. Ja nie lubię tłumów, więc staram się kupować jak najwcześniej lub przez internet 🙂

  2. Monika | Kamperki 1 grudnia 2016 at 21:56 Odpowiedz

    wow, fajna rozpiska. Nigdy nie działałam na podstawie list, ale może to rzeczywiscie sposób na to by w dzień Wigilii nie obudzić się z ręką w nocniku 😉

    • mm
      Justi 1 grudnia 2016 at 22:10 Odpowiedz

      🙂 to prawda, Wigilia powinna być spokojna 🙂

  3. Ladyflower123 1 grudnia 2016 at 22:13 Odpowiedz

    Plan działania jest, więc tylko teraz realizacja 🙂
    Ja jeszcze staram się o tym nie myśleć.

    • mm
      Justi 1 grudnia 2016 at 23:05 Odpowiedz

      Teraz jeszcze można na spokojnie do tego podejść ale już za dwa tygodnie będzie gorąco 🙂

  4. Młoda mama pisze 1 grudnia 2016 at 22:17 Odpowiedz

    Fajna lista. Muszę się w końcu zabrać za prezenty, bo o ile kupujemy gotowe – ożna zrobić to na ostatnią chwile, ale ja planuję fotokalendarze.

    • mm
      Justi 1 grudnia 2016 at 23:06 Odpowiedz

      To prawda. Im pózniej tym gorzej 🙂

  5. Agata 4 grudnia 2016 at 11:26 Odpowiedz

    Oj jak się cieszę, że postanowiłam zmienić życie i nie stresować się takimi głupotami. Wreszcie mozemy po pierwsze spędzić je sami z chłopakiem w górach gdzie się przeprowadziliśmy. Bez szału, bez rodziny bez zabijania niepotrzebnych zwierząt. Czasami mam wrazenie, że święta to tylko są dla ludzi którzy nie widzą nic poza wyznawanym konsumpcjonizmem i własnym czubkiem nosa. Porzebne Wam to wszysko?

    • mm
      Justi 4 grudnia 2016 at 12:44 Odpowiedz

      Fajny pomysł. Ja akurat tradycję szanuję i nie wyobrażam sobie nie spędzania Świąt z rodziną. Szanuję również wszelkie pomysły na ten czas 🙂 To przede wszystkim nam ma być dobrze 🙂 a za konsumpcjonizmem nie jestem, ale póki co trudno się od niego uwolnić w 100%. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  6. Jaglusia 4 grudnia 2016 at 11:35 Odpowiedz

    Świetny jest taki plan działań. 🙂 Na pewno warto skorzystać.
    https://jaglusia.wordpress.com/2016/12/04/cukiniowe-spaghetti-z-cielecymi-kotlecikami/

    • mm
      Justi 4 grudnia 2016 at 12:46 Odpowiedz

      Dziękuję, polecam!

  7. Klaudia 4 grudnia 2016 at 11:51 Odpowiedz

    Wszystko zależy od dobrej organizacji, to połowa sukcesu, no i oczywiście zachowanie zdrowego rozsądku 🙂 Ja większość z listy już mam zrobione, pozostały tylko zakupy spożywcze i kilka drobiazgów dla najbliższych.

    • mm
      Justi 4 grudnia 2016 at 12:47 Odpowiedz

      Wow, super organizacja. Oczywiście nie należy się zbytnio „spinać”, to ma być przyjemność a nie katorga 🙂 Pozdrawiam

  8. Smiley Project 4 grudnia 2016 at 12:09 Odpowiedz

    Na razie mnie to omija, nie ja zajmuję się akurat organizowaniem świąt 🙂

    • mm
      Justi 4 grudnia 2016 at 12:47 Odpowiedz

      Tak też można! Pozdrawiam 🙂

  9. Adam 6 grudnia 2016 at 20:41 Odpowiedz

    Świetna check-lista 🙂 Właśnie czuję że zaczyna rosnąć mi temperatura i zaraz dostanę gorączki przedświątecznej, skorzystam z Twojego planu i może obejdzie się bez bólu głowy 🙂

    • mm
      Justi 6 grudnia 2016 at 20:45 Odpowiedz

      Oby się przydało. Poza tym spokojnie, nie to jest najważniejsze w Święta 😉

Skomentuj